W tym roku postanowiłem zorganizować majówkowy wyjazd w mniej znane i odwiedzanie rejony. Wybór padł na Pogórza Strzyżowskie i Dynowskie, bezpośrednio graniczące z sobą, mające wzniesienia które nie sprawia problemu swą wysokością nawet mało zaprawionym turystom pieszym. Na dodatek te Pogórza są w dość dobrej odległości od Radomia, aby nie tracić nie wiadomo ile godzin na przejazd. Trasy tak zaplanowałem, aby pochodzić, zaliczyć najwyższe wzniesienie i jeszcze coś zwiedzić. 1 maja ruszyliśmy w 16 osób w drogę...
blog przewodnika turystycznego