W ostatnią sobotę pojechałem w teren z niewielką grupą, aby pochodzić po Puszczy Stromieckiej, niekoniecznie tylko szlakiem, po tych mniej uczęszczanych drogach. Zarazem chciałem odwiedzić kilka miejsc pamięci narodowej które są całkiem niedaleko stacji PKP Dobieszyn, a o których dużo ludzi nie wie i nie każda mapa je pokazuje. Założenie było takie aby od stacji iść najpierw przez rezerwat "Starodrzew Dobieszyński" w okolice Matyldzina, następnie na Stachów i wrócić idąc koło Ksawerowa i przez Dobieszynek.
blog przewodnika turystycznego