Przejdź do głównej zawartości

Posty

Z Chlewisk do Borkowic przez Rusinów

 Kilka dni temu wybrałem się na samotny spacer w okolice Chlewisk i Borkowic. Przede wszystkim miałem sprawdzić drożność partyzanckiego szlaku ale przy okazji także sprawdzić pewne drogi na przejście 10 grudnia. Pogoda dopisała, bo było koło zera stopni, na szczęście też - błota za wiele nie było, a pod Stefankowem rzeka nie tworzyła zbyt dużego rozlewiska i spokojnie się przeszło. Trasa tylko na niektórych odcinkach wiodła szlakami. Czasem i bezdrożami.

Śląsk Cieszyński cz. III: Grodziec - Skoczów

 Ostatni dzień wędrówki po Śląsku Cieszyńskim nie obfitował w tak wiele atrakcji jak poprzednie, może nawet trochę rozczarował. Na szczęście nie był zupełnie pozbawiony widoków czy interesujących obiektów, szczególnie w Skoczowie; w każdy razie - ten dzień był jakoś skromniejszy. Zaczęliśmy we wsi Grodziec - przed nami 16 km do Skoczowa.

Śląsk Cieszyński cz. II: Goleszów - Ustroń

 Kolejny dzień pobytu na Śląsku Cieszyńskim wykorzystaliśmy aby przejść po prawie górskich terenach. Pogoda była już słoneczna, ale nie upalna. Postanowiliśmy więc pojechać z Cieszyna do Goleszowa i częściowo szlakami, częściowo bez szlaków, czyli tak jak najbardziej lubię, przejść do Ustronia. Po drodze były wspaniałe widoki, ale nie tylko...

Śląsk Cieszyński cz. I: Zebrzydowice - Hażlach

 W 2021 roku udało się wreszcie pojechać na wakacje, bo znalazł się na to odpowiedni kawałek wolnego czasu. Zgodnie z zasadą by się starać poznawać nowe tereny, postanowiliśmy pojechać na Śląsk Cieszyński bo nigdy nie zdarzyło się zawitać w te okolice. Bazą był Cieszyn, schronisko PTSM (polecam!). Udało się zrobić trzy trasy w okolicach, pierwsza prowadziła z Zebrzydowic do Hażlachu.

Z mazowieckiego do łódzkiego: Ossa - Studzianna

 W przyjemnie mroźny zimowy dzień, 8 stycznia, wybraliśmy się w 40-osobowym składzie na spacer międzywojewódzki. Aby nie było daleko a koniecznie poza województwem naszym, wybór padł na kierunek zachodni i przejście lasami do Studzianny. Świetnie się szło po zmarzniętym podłożu, a do tego praktycznie cała trasa prowadziła lasem, przynajmniej tam gdzie nie był wycięty.

Spacer po powiecie ostrowieckim: Nietulisko - Kunów

 Wreszcie nadarzyła się okazja aby przejść się po okolicach Kunowa i Nietuliska, blisko to Radomia chociaż rzadko tu zaglądałem. A krajobraz tu naprawdę ciekawy - przede wszystkim ze względu na wąwozy. Ale poza tym mamy tu kilka ciekawych zabytków.

Lasami między Mniszkiem a Zaborowiem

 Miało być deszczowo, a w końcu było przede wszystkim słonecznie. Deszcz ledwo pokropił kilka razy. Postanowiliśmy wybrać się do Mniszka aby zrobić pętlę przez położone na południe od tej wsi lasy. Bo zwykle się tam nie chodzi a miłe oku miejsca można tam znaleźć.