Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wietrzne Łódzkie: Wójcin - Sulejów-Podklasztorze

 18 lutego, ale po styczniowych śniegach ani śladu. Za to silny wiatr mocno dający się we znaki szczególnie na otwartych przestrzeniach. W takich warunkach pogodowych ruszyliśmy na trasę po okolicach Sulejowa i Dąbrowy. Rozpoczęliśmy wędrówkę we wsi Wójcin, by przez wspomnianą Dąbrowę i przez Taraskę dotrzeć do klasztoru sulejowskiego.

Ze Starzechowic do Rudy Malenieckiej

 Pewnego styczniowego dnia, gdy od rana intensywnie padał śnieg, wybraliśmy się na trasę w świętokrzyskie - całe szczęście śnieg padał tylko 30 minut odkąd wyszliśmy na trasę. Za to jego ilość niewątpliwie miejscami upiększyła trasę. Prawdziwa, śnieżna zima na szlaku. Rozpoczęliśmy od Starzechowic.

Od dinozaurów po II wojnę światową

 Dawno nosiłem się z zamierzeniem przejścia jakiejś trasy, która by zahaczała o rezerwat "Gagaty Sołtykowskie", zaplanowałem więc przejście od tegoż rezerwatu do Skarżyska, aby przy okazji zahaczyć o Mroczków. Tak więc w listopadzie, wraz z prawie trzydziestką turystów pojechałem w świętokrzyskie. Miejscem startu był parking leśny niedaleko rezerwatu "Gagaty Sołtykowskie".

Z Chlewisk do Borkowic przez Rusinów

 Kilka dni temu wybrałem się na samotny spacer w okolice Chlewisk i Borkowic. Przede wszystkim miałem sprawdzić drożność partyzanckiego szlaku ale przy okazji także sprawdzić pewne drogi na przejście 10 grudnia. Pogoda dopisała, bo było koło zera stopni, na szczęście też - błota za wiele nie było, a pod Stefankowem rzeka nie tworzyła zbyt dużego rozlewiska i spokojnie się przeszło. Trasa tylko na niektórych odcinkach wiodła szlakami. Czasem i bezdrożami.

Śląsk Cieszyński cz. III: Grodziec - Skoczów

 Ostatni dzień wędrówki po Śląsku Cieszyńskim nie obfitował w tak wiele atrakcji jak poprzednie, może nawet trochę rozczarował. Na szczęście nie był zupełnie pozbawiony widoków czy interesujących obiektów, szczególnie w Skoczowie; w każdy razie - ten dzień był jakoś skromniejszy. Zaczęliśmy we wsi Grodziec - przed nami 16 km do Skoczowa.

Śląsk Cieszyński cz. II: Goleszów - Ustroń

 Kolejny dzień pobytu na Śląsku Cieszyńskim wykorzystaliśmy aby przejść po prawie górskich terenach. Pogoda była już słoneczna, ale nie upalna. Postanowiliśmy więc pojechać z Cieszyna do Goleszowa i częściowo szlakami, częściowo bez szlaków, czyli tak jak najbardziej lubię, przejść do Ustronia. Po drodze były wspaniałe widoki, ale nie tylko...

Śląsk Cieszyński cz. I: Zebrzydowice - Hażlach

 W 2021 roku udało się wreszcie pojechać na wakacje, bo znalazł się na to odpowiedni kawałek wolnego czasu. Zgodnie z zasadą by się starać poznawać nowe tereny, postanowiliśmy pojechać na Śląsk Cieszyński bo nigdy nie zdarzyło się zawitać w te okolice. Bazą był Cieszyn, schronisko PTSM (polecam!). Udało się zrobić trzy trasy w okolicach, pierwsza prowadziła z Zebrzydowic do Hażlachu.